E–pakiet autorski firmowy i prywatny to dostęp do mojej twórczości (malarskiej, pisarskiej i webmasterskiej) w internecie, zebrany w jednym miejscu. Podzieliłam go na dwa bloki.

Jeden (pierwszy) dotyczy mojej pracy zarobkowej, a drugi też związany jest z moją pracą, ale tą, którą się zajmuję w celu innym niż zarobkowy. Wszak oba dotyczą mojej twórczości. W pierszym bloku można znaleźć po pierwsze link do galerii, w której przedstawiam moje gwasze (mówiąc dokładniej: ich dyskretne cyfrowe przetworzenia), następnie do mojego krótkiego słownika o malarstwie, w dalszej kolejności można zajrzeć na stronę o moich książkach, a potem na www o tworzeniu prostych stron internetowych w aktualnych standardach. Strony z obu bloków odróżnia to, że te związane z moim zarabianiem jakiś pieniędzy mają (lub mają mieć) częściowo płatny dostęp, natomiast strony tzw. prywatne są w całości udostępnione bezpłatnie. Kilka moich witryn www jeszcze czeka na swój internetowy „finał”, ponieważ wciąż wydarza się coś co sprawia, że te zamierzone realizacje przesuwają się w czasie, ale za to od lat dostępny jest mały gratis, po obejrzeniu którego, gdyby ktoś z Państwa sobie życzył, można też spojrzeć na całość oferty mojej firmy, a nawet na jakieś informacje o autorce tych różnych, zamieszczonych tam, utworów.

Jakieś rozjaśnienie odnośnie stylu mojego pisarstwa w tym miejscu internetu miałabym następujące: to co, czasem i może, wydaje się niezwyczajne, albo jakieś inne, bo „ani śmieszne, ani normalne”, najprawdopodobniej bierze się z mojego czytania bajek Pana Leara, które bardzo mi się podobały w moich studenckich latach życia, czyli wiele, wiele lat temu (wtedy właśnie je czytałam z takim upodobaniem), a teraz okazuje się, że można powiedzieć: odbija się dalekim echem „dalekich krajów” różnych okruszków, ułomków i paluszków lub można powiedzieć inaczej: 'Jakaś cudza poezja zasymilowana w jakiejś jej jakby prozie'. Serdecznie zapraszam,

Renata Kucharska

To oczywiście nie wszystko. W marzeniach i planach mam jeszcze inne tematyczne strony z częściowo płatnym dostępem:

Niespodziewana rzecz („w porę i nie w porę”):

Autorski Słownik Pojęć i/lub Definicji Dodatkowych

(docelowo: wybrane hasła zamieszczone w tym słowniku mają być propozycją tematyczną na krótkie wpisy w stylu content marketing'owym; po 5 wpisów na hasło na maks. 500 znaków, zamieszczane bezpłatnie [przeze mnie osobiście], jeśli tekst będzie zawierał 1 link ciekawego nawiązania da jakiejś treści na moich stronach internetowych, a jeśli nie lub jeśli będzie zawierał link do stron Autora, niedrogo płatne; trzeba poczekać jeszcze na regulamin)

Niespodziewanie dla mnie znalazłam się w dość podłych okolicznościach (czerwiec 2020 r.): niedaleko mojego miejsca zamieszkiwania wyklejono dużych rozmiarów plakat przedstawiający abortowane maleństwo. W związku z tym chciałam z całą stanowczością jeszcze raz powiedzieć, że uważam, iż tego nie wolno robić, tzn. nie wolno narażać ludzi w ogóle (a w ludziach ludzkich psychik), także dzieci, na tak drastyczne obrazy i to przy drodze!, przy ruchliwej dwupasmówce!, czyli także kierowców nie wolno narażać, którzy przecież powinni być skupieni na prowadzeniu samochodu, a nie na szokujących fotografiach, żeby szybko pozbyć się urazu. Tak, tego typu billboardy moim zdaniem są zagrożeniem bezpieczeństwa na drodze oraz zagrożeniem dla zdrowia psychicznego! Inaczej walczy katolik z aborcją. Przynajmniej nie tego typu obrazem, ale tekstem, bo tekst wolniej dociera do świadomości, więc nie jest inwazyjny lub w najgorszym przypadku nie jest tak inwazyjny, jak drastyczny obraz. Ale przede wszystkim katolik walczy z tym nieszczęściem uczeniem zachwytu nad cudem życia ludzkiego, obrazem z metaforą lub obrazem o pięknie życia ludzkiego nienarodzonego, a także w ogóle obrazem o pięknie życia, albo wyjaśnianiem na czym polega to nieszczęście oraz pouczaniem jak się przed nim bronić lub jak się z niego nawrócić. Upominaniem? Oczywiście, ale delikatnym! Nie obrażają te fotografie moich uczuć religijnych, ale na pewno obrażają moją godność; i kobiety, i człowieka, i na dokładkę katolika. A na pewno nie są tego typu oddziaływania na nas, ludzi, jakimś ukrytym naborem do prywatnych gabinetów różnego typu ciężkopłatnych pseudopsychiatrów? Za... np. 20, 30, może 40 lat? Po tych urazach i tylu latach „choroba” z pewnością okaże się „endogenna”. Podczas gdy w rzeczywistości będą to uszkodzenia, a nie żadne „ciężkie, wymagające hospitalizacji i leczenia psychotropowego choroby psychiczne, nie krócej jak pięć lat”! Ludzie pro-life, prawdziwi, nie wyklejają tego typu plakatów. Prawdziwa katolicka walka pro-life wygląda tak, jak np. działalność Bractwa Małych Stópek.

Słownik Pojęć i Definicji Dodatkowych może będzie się powiększał, ale spontanicznie, niejako przy okazji, jeśli coś wyda mi się warte takiego podejścia; układ alfabetyczy; zagadnienia? Wszelkie. Definicję dodatkową pojęcia 'aborcja' zaproponowałam po to, żeby dało się zauważyć, iż tragedia tego czynu może być jeszcze inna, niż przyzwyczaliśmy się uważać. Może się brać nie tyle z niedojrzałości afektywnej, ale z braku afektywności, która jest niezbędna, żeby to zło się nie wydarzyło. Już św. Augustyn, doktor Kościoła, w IV wieku zachęcał do odwagi w myśleniu i w wysuwaniu hipotez, więc na pewno można dołożyć definicji. Wiele pojęć (jak wiadomo) ma po kilka definicji, a niektóre z definicji można już znów dookreślić. Pojawiły się też nowe znaczenia, które nie mają pojęcia itd. O to mniej więcej chodzi w tym słowniku, czyli (wyjaśnienie dla młodzieży i roztargnionych) w żadnym wypadku nie chodzi o to, że ja rzekomo mówię, iż pierwsza tworzę pojęcia i definicje zamieszczone w tym słowniku, chyba że żartem tworzę (patrz: miłość kokosowa); próbowałam zaproponować jeden neologizm na studiach doktoranckich z filozofii, ale to jest wciąż temat dopiero co 'poczęty', więc nie nadaje się do wpisania do tego słownika; wymaga jeszcze wielu przemyśleń.

abnegacja:
zdrowy dystans do życiowych niepowodzeń;
aborcja:
zabójstwo człowieka poczętego nienarodzonego bez udziału instynktu macierzyńskiego i ojcowskiego.
afirmacja:
racjonalne potwierdzanie bytu;
alergia:
ukryte za mechanizmem obronnym zaprzeczania zatrucie organizmu, w którym natężenie trucizny (trucizn) jest za duże, żeby organizm był w stanie całkowicie się obronić.
apoftegmat:
krótka opowiastka mądrościowa dla jakiejś konkretnej osoby, wzięta z osobistego doświadczenia pustynii we własnym życiu duchowym opowiadającego lub opowiadającej.
cywilizacja:
rzeczywistość społeczna zastana, żywa, o obiektywnie dużej skali, która wytworzyła suwerenne państwa (przynajmniej jedno) posiadające (każde z osobna) własną konstytucję, oparte na jednej i tej samej religii w taki sposób, że władza tych państw podjęła w tym zakresie historycznie wiążące i nieusuwalne decyzje (np. państwa cywilizacji chrześcijańskiej stały się nimi, ponieważ przyjęły chrzest), która to religia ma co najmniej 1000-letnią (jawną i uznaną) tradycję, historię i kulturę, w tym (w warunkach wolnościowych) nie zagrabione świątynie czynne (poddawane remontom i/lub odbudowie, służące modlitwie) w ilości co najmniej 70% z wybudowanych na przestrzeni dziejów, uznawane powszechnie za dziedzictwo ludzkości, która to rzeczywistość oferuje jawne i pokojotwórcze standardy prawne, moralne i światopoglądowe dla obywateli tych państw i/lub innych zainteresowanych; cywilizacje, w odróżnieniu od destruktywnych kultur i sekt, nie zwalczają się, ale w naturalny sposób, niejako instynktownie, obdarzają wzajemnie respektem i szacunkiem; spotkanie osób różnych cywilizacji nie daje tym osobom odczucia lęku, ale właśnie odczucie respektu i szacunku; różne cywilizacje są niejako pierwszym, najbardziej ogólnym, zróżnicowaniem ludzkiej kultury, niejako in state nascendi, ale lepiej zauważyć, że zawsze w drodze. W pewnym skrócie myślowym można powiedzieć, że cywilizacje tworzy prawdziwa, o obiektywnie najwyższych standardach mądrość, która wytwarza moralność wziętą z prawdy (w chrześcijaństwie jest największy dostęp do prawdy), łatwą i bardzo łatwą do zasymilowania dla wielu ludzi, oddawaną/przekazywaną w procesie wychowywania, bezinteresownie, a także trudną, ponieważ wymagającą wyrzeczeń, ascezy, jakiś ofiar (np. rezygnacji z małżeństwa, czy wybrania innych studiów, niż były marzenia itp.) przekazywaną przez ludzi obdarzonych przynajmniej talentami i umiejętnościami w tym względzie. Spontanicznie mogę wymienić na pewno takie cywilizacje (dziś mamy 27 lipca 2020 r.): cywilizacja chrześcijańska, cywilizacja żydowska, cywilizacja konfucjańska. Nie mogę wymienić tego, o czym jak pomyślę, sprawia we mnie makabryczne odczucie przerażenia. Co nie jest cywilizacją, jest terenem misyjnym (miejscem, w którym trzeba nieść pomoc humanitarną na różnych płaszczyznach nieszczęść, a także w którym można próbować głosić prawdę o Dobrej Nowinie) i/lub inną kulturą, czyli rzeczywistością zastaną młodą, która ma obiektywne wartości mieszczące się w jakiejś prawidłowej logice i w cywilizacji chrześcijańskiej nadaje się do inkulturacji. Cywilizacja jest zawsze żywa, co oznacza, że dopóki wszystkie państwa świata nie przyjmą chrztu, dopóty pozostaje możliwa taka sytuacja dla tych państw; jeśli jakaś cywilizacja umarła, była tylko jakimś rodzajem, wielowiekowej nawet, kultury. Mówienie o cywilizacjach starożytnych jest wyrazem szacunku dla obiektywnie wysokich walorów osiągnięć starożytnych kultur (więcej o cywilizacjach i kulturach).
cywilizacja chrześcijańska:
Cywilizacja zbudowana z wartości przekazywanych bezinteresownie, odkrywanych bezinteresowanie i asymilowanych w i z religii chrześcijańskiej (żeby lepiej zrozumieć pojęcie cywilizacji chrześcijańskiej, można skorzystać z rysunku, który wyjaśnia proces inkulturacji).
kultura:
widoczny przejaw posługiwania się przez człowieka jego własnym rozumem; k. może być progresywna (oferująca przemiany rozwojowe pokojowe), humanitarna (oferująca przemiany rozwojowe wynikające z zaangażowania w ratowanie, ochronę i pomaganie) i destruktywna (niszcząca odwracalnie lub nieodwracalnie jakieś prawdziwe i nie do przecenienia dobro, np. jakieś gatunki zwierząt).
miłość kokosowa (poj. i def. żartobliwe):
miłość do dzieci polegająca na dostarczaniu dzieciom kokosów i mleka kokosowego tak długo, jak długo dzieci zdrowie na to pozwala, czyli jak długo kokos nie stanowi zagrożenia wzrostem poziomu złego cholesterolu.
naturalna śmierć człowieka:
śmierć człowieka, który upewnił się co do tego, że jego życie się spełniło (wydarzyło się wszystko czego oczekiwał w zgodzie z własnym sumieniem lub pojął dlaczego coś się nie wydarzyło i rozpoznał w tym prawdziwą wolę Bożą, czyli bez wątpienia większe dobro), a następnie podjął w wolności, świadomie i dobrowolnie, decyzję bardzo podobną do tej, jaką podjął Starzec Symeon zaraz po tym, jak ujrzał Zbawiciela. Każda inna śmierć jest tragedią, osobistą, bliskich, dalszych, a także w ogóle ludzkości.
ochrona życia ludzkiego i godności ludzkiej:
pakiet koncepcji i oddziaływań, godziwych i pokojotwórczych, tworzonych i/lub podejmowanych w wolności, ze względu na cel jakim jest wyjaśnienie, trwałe przekonanie lub co najmniej przekonywanie każdego człowieka o obiektywnej wartości jaką jest on sam, czyli dosłownie każdy człowiek, dosłownie od poczęcia do naturalnej śmierci, bez względu na okoliczności w jakich żyje oraz wyjaśnienie i przekonanie lub co najmniej wyjaśnianie i przekonywanie o wartości jego godności, a w związku z tym o naturalnym i moralnym prawie do ochrony tych dwóch wartości i to zawsze, a na dodatek na wszystkich płaszczyznach życia społecznego. Pomocą dla lepszego zrozumienia tego rozbudowanego pojęcia mogą być treści zamieszczone w szkole bycia pro-vie.
państwo świeckie w cywilizacji chrześcijańskiej (nowość):
państwo, które świadomie i dobrowolnie przyjęło chrzest, a w którym władza nie może być sprawowana ani przez księży, ani przez osoby życia konsekrowanego, ani przez zakony oraz nie musi być sprawowana przez osoby ochrzczone.
państwo wyznaniowe w cywilizacji chrześcijańskiej (nowość):
państwo, które świadomie i dobrowolnie przyjęło chrzest (Stolicę Apostolską ochrzcił sam św. Piotr własnym męczeństwem), a w którym władza może lub musi (to zależy od przyjętych przepisów prawa) być sprawowana albo przez księży, albo/i przez osoby życia konsekrowanego, albo/i przez zakony, a nie tylko przez osoby świeckie lub a nie przez osoby świeckie.
patriotyzm:
1. sposoby realizowania miłości do własnej Ojczyzny, szlachetne, obywatelskie i jawne, które nie niosą i nie wytwarzają totalitarnych zagrożeń; 2. najbardziej narażona na zniesławienie szlachetna postawa życiowa.
poczęcie człowieka:
moment zaraz po zapłodnieniu, w którym następuje zmieszanie chromosomów komórki jajowej i plemnika i powstaje nowa, unikatowa forma życia, poczęte życie ludzkie.
polityka:
zbiór zagadnień i oddziaływań, godziwych i pokojotwórczych, dotyczących władzy w państwie, tworzonych i/lub podejmowanych ze względu na cel jakim jest dojście władzy w tym państwie, jeśli się jest jego obywatelem, w celu jej sprawowania. Tyle ma polityka wspólnego z ochroną życia ludzkiego i godności ludzkiej, ile jej potrzeba, żeby tę ochronę w wolności uznać lub odrzucić.
suwerenność (nowość):
trwała możliwość stanowienia, w wolności i niezależnie, o sposobach organizacji życia państwa i jego obywateli oraz wszystkich, którzy znajdują się w obszarze jej oddziaływania; synonim niepodlegości.
światopogląd:
zasymilowany zbiór wartości modelujący osobowość i obraz świata.
większe dobro (nowość):
decyzja osobowa zgodna z wolą Bożą, czyli oprócz tego, czego dotyczy bezpośrednio, zawsze na tak dla ludzkiego życia i ludzkiej godności od poczęcia do naturalnej śmierci, podjęta w żywym sumieniu osoby podejmującej tę decyzję.
wolność (nowość):
rzeczywista możliwość podejmowania ważnych życiowych decyzji i dokonywania ważnych życiowych wyborów w godziwych warunkach życia, prawnych i obyczajowych, w której to rzeczywistej możliwości krytyczne zagrożenia dla życia ludzkiego zdarzają się obiektywnie co najmniej rzadko, a w sytuacji tych krytycznych zagrożeń możliwości wyboru są na pewno dwie, natomiast we wszystkich pozostałych sytuacjach, czyli w tzw. normalnym biegu wydarzeń, co najmniej trzy, ale nie ma ich więcej jak 10 oraz nie jest trudna do znalezienia przestrzeń samotności potrzebna do podjęcia takich ważnych życiowo decyzji z pokojem w sercu, czyli w zgodzie z własnym sumieniem; wolność nie jest tym samym co niepodległość.

***

E–pakiet autorski prywatny w zasadzie sam się wyjaśnia, tylko trzeba niemało czasu, żeby go w całości przeczytać. Szybko ogląda się moje obrazy, albo czyta mój zwięzły słownik pojęć z zakresu malarstwa, więc wszystkich bez dużej ilości godzin i lat zachęcam serdecznie do oglądania mojego malarstwa w Galerii Obrazów Kwadratowych lub do przeczytania tego słownika.